Podkarpacie jako region winiarski
Zmieniony: Środa, 26 Maj 2010 19:47
Wpisany przez Wojciech Bosak
Strona 1 z 5
Wojciech Bosak
Podkarpacie od samego początku odgrywało wiodącą rolę we współczesnym odrodzeniu polskiego winiarstwa. To tam po długiej przerwie pojawiły się pierwsze profesjonalne winnice i tam właśnie przed kilkunastu laty powstawały pierwsze przyzwoite polskie wina gronowe. Także dziś pozostaje Podkarpacie najbardziej interesującym zakątkiem na winiarskiej mapie Polski, choć może w niektórych innych regionach sadzi się dziś nawet więcej winnic, a dobre wina można znaleźć już właściwie w całym kraju.
Całe „winiarskie Podkarpacie”, to zaledwie parę średnich i ponad setka małych lub bardzo małych winnic o łącznej powierzchni pewnie nie większej, niż 30 hektarów. W porównaniu z zachodnią Polską, gdzie dziś sadzi się naprawdę duże, wielohektarowe plantacje liczby te nie robią większego wrażenia. Jednak przy jakiejkolwiek bezpośredniej konfrontacji okazuje się, że średni poziom jakości win z Podkarpacia przerasta o głowę całą resztę kraju. Nigdzie indziej nad Wisłą i Odrą nie ma tak dużego skupiska winiarzy, którzy pomimo skromnego areału są w stanie regularnie produkować dobre i interesujące wina. Nigdzie też od czasu upadku „starej” Zielonej Góry nie zarysował się u nas tak wyraźnie zdefiniowany rejon uprawy winorośli, który już dziś mógłby pretendować do miana regionu winiarskiego. Czas już chyba przyjrzeć się bliżej temu fenomenowi.
Trochę historii
Początki uprawy winorośli na obszarze dzisiejszego Podkarpacia sięgają prawdopodobnie X–XI wieku, gdy na ziemie te dotarło chrześcijaństwo, zarówno w obrządku łacińskim, jak i greckim. Od XIII wieku wspomina się liczne winnice w Przemyślu i w okolicach. Dokument lokacyjny miasta z 1389 roku nadaje mieszczanom przemyskim „zupełną i nieograniczoną wolność od opłat z winnic na lat szesnaście”. O rozpowszechnieniu upraw winorośli w dawnych wiekach świadczą również lokalne nazwy geograficzne, jak Winna Góra, Winnica, czy Winne, szczególnie liczne na pogórzach karpackich. Winiarstwo na tych terenach stopniowo zanikało w ciągu XVI i XVII stuleciu, w dużej mierze za sprawą konkurencji win węgierskich, które wówczas zaczęły być masowo przywożone do Polski.
Te dawne tradycje winiarskie nie miały już jednak większego znaczenia, gdy po kilkusetletniej przerwie doszło do odrodzenia uprawy winorośli na Podkarpaciu. Współczesna historia podkarpackiego winiarstwa zaczęła się więc zupełnie od nowa u schyłku XX wieku, a swego rodzaju symboliczną datą stało się założenie przez Romana Myśliwca winnicy Golesz w Jaśle (a właściwie powiększenie wcześniejszej, amatorskiej winniczki) w 1984 roku. Powstała wówczas bowiem pierwsza od wielu lat w Polsce większa plantacja odmian przerobowych, przeznaczonych do wyrobu wina i odtąd właściwie można już mówić o ciągłości naszych współczesnych tradycji winiarskich.
Powszechnie znana jest rola Myśliwca w popularyzacji uprawy winorośli i produkcji win gronowych w naszym kraju, tu wspomnijmy więc tylko o jego bezpośrednim oddziaływaniu w regionie. Otóż po latach dość umiarkowanego zainteresowania, u progu nowego tysiąclecia zaczął on znajdować na Podkarpaciu coraz liczniejszych naśladowców. Przełomowe były zwłaszcza lata 2001–2003, kiedy to przy pomocy Myśliwca założono kilkanaście winnic, w tym tak później znane, jak Winnica Płochockich, Winnica Jasiel, czy Winnica Zacisze, zaliczane dziś do absolutnej polskiej czołówki.
Kolejnym przełomem była wiosna 2004 roku, gdy ruszył trzyletni projekt pilotażowy Podkarpackie Winnice, przygotowany merytorycznie przez Polski Instytut Winorośli i Wina a realizowany przez Związek Gmin Dorzecza Wisłoki przy finansowym wsparciu marszałka województwa podkarpackiego. Była to pierwsza na taką skalę regionalna inicjatywa wspierająca rozwój winiarstwa we współczesnej Polsce. W ramach projektu ponad 150 osób wzięło udział w fachowych szkoleniach z zakresu uprawy winorośli, produkcji wina i ekonomiki winiarstwa. Połowa z nich miała też szansę odwiedzić małe gospodarstwa winiarskie na Węgrzech, w Austrii i w Niemczech, a 22 osoby przeszły tygodniowy kurs w średniej szkole winiarskiej w styryjskim Silberbergu. Zaowocowało to powstaniem kolejnych winnic, jak również znaczącą poprawą jakości podkarpackich win. W 2006 roku powstało Stowarzyszenie Winiarzy Podkarpacia skupiające większość właścicieli winnic w regionie.